Jeśli wydaje Ci się, że w fundraisingu już wszystko było i każdy robi tylko zbiórki na Facebooku albo biegi charytatywne, mam dla Ciebie coś nowego. Pomysł, który przeczytałam jakiś czas temu w kontekście fundraisingu korporacyjnego – wtedy nie zainspirował mnie tak, jak teraz.
Wchodząc na stronę Miracle Network Dance Marathon i oglądając film na wstępie, poczułam, że sama chciałabym wziąć w czymś takim udział. Czy to jest naprawdę świetny pomysł fundraisingowy? Czy po prostu chce mi się potańczyć? Może trochę jedno i drugie.
Teraz wchodząc na stronę Dance Maratonu i oglądając to video na wstępie, poczułam mocno, że sama chciałabym wziąć w czymś takim udział!
Miracle Network Dance Marathon to ruch angażujący studentów uczelni, uniwersytetów i szkół średnich w USA. Przez cały rok uczestnicy zdobywają kompetencje z zakresu przywództwa, pracy zespołowej i zarządzania organizacją non-profit — jednocześnie zbierając fundusze na rzecz lokalnego szpitala dziecięcego z sieci Children’s Miracle Network Hospitals.
Rok kończy się wydarzeniem trwającym od 8 do 40 godzin: maratonem tanecznym, na którym studenci spotykają się z rodzinami pacjentów ze swojego szpitala. Tańczą, świętują i ogłaszają łączną sumę zebranych przez cały rok środków.
Miracle Network Dance Marathon zebrał dotychczas ponad 250 milionów dolarów — czyli około miliarda złotych — na rzecz dziecięcych szpitali w całych Stanach Zjednoczonych. To nie jest mały eksperyment. To sprawdzony, skalowalny model fundraisingowy, który działa od lat.
W Polsce od lat biegamy charytatywnie. Biegi z dobrym celem przyciągają tysiące uczestników i zbierają miliony złotych. Taniec jest jednak jeszcze bardziej uniwersalny niż bieganie — naprawdę każdy może dołączyć, bez przygotowania fizycznego i specjalnego sprzętu.
Charytatywny maraton tańca mógłby być zorganizowany dla dowolnej idei i dowolnej organizacji nie tylko dla szpitali dziecięcych. Tysiące ludzi pod scenami w całej Polsce, tańczących w dobrym celu, to obraz, który ma potencjał medialny, społeczny i fundraisingowy.
Studenci i wolontariusze zbierają fundusze przez cały rok — event taneczny to zwieńczenie długiego procesu, nie jednorazowa akcja. To model bliski temu, co w Instytucie Fundraisingu nazywamy Systemem Regularnych Darowizn: zamiast jednej zbiórki, budujesz zaangażowanie i relacje przez miesiące.
Uczestnicy nie tylko zbierają pieniądze – uczą się przywództwa, pracy w zespole i zarządzania projektem non-profit. To buduje kolejne pokolenie świadomych fundraiserów i ambasadorów organizacji.
Spotkanie tancerzy z rodzinami pacjentów na finale maratonu to moment, który zamienia wynik finansowy w ludzką historię. A jak wiemy ze statystyk — emocje i autentyczność to fundament skutecznej kampanii fundraisingowej.
Jestem przekonana, że charytatywny maraton tańca to pomysł fundraisingowy z dużym potencjałem w Polsce. Jeśli zbierze się silna grupa robocza, która będzie chciała go zorganizować, jestem gotowa dołączyć pro bono jako konsultantka ds. fundraisingu. Wierzę, że taniec ma moc i że fundraising może przybierać formy, których jeszcze w Polsce nie próbowaliśmy.
Autorką wpisu jest Martyna Mazela — założycielka i CEO Instytutu Fundraisingu, z 23-letnim doświadczeniem w fundraisingu. Pomaga liderom organizacji pozarządowych budować systemy fundraisingowe i pozyskiwać miliony złotych z darowizn na realizację ich misji. Dzięki autorskiej Strategii fundraisingowej 4K pomaga NGO przejść od finansowania rzędu 50 tys. zł do nawet 6 mln zł rocznie z fundraisingu i zbudować stabilne, niezależne od dotacji źródła finansowania całej NGO.
LinkedIn: https://linkedin.com/in/martyna-mazela-578385
Strona Instytutu: https://instytutfundraisingu.pl