Przez 9 tygodni, od końca kwietnia do końca czerwca 2026, pracowałam z 11 liderkami i liderami polskich NGO nad ich kampaniami fundraisingowymi. Ale nie tak, jak można by się spodziewać po „kursie online”. Nie było slajdów do obejrzenia i quizów do zaliczenia.
Co tydzień uczestnicy dostawali ode mnie konkretne zadanie do wykonania dla swojej organizacji. A ja dostarczałam wiedzę niezbędną do wykonania tego zadania, nie więcej. Wiedzę z fundraisingu, reklamy, komunikacji, marketingu. I bieżące wsparcie.
Efekt był taki, że osoby, które nigdy wcześniej nie robiły profesjonalnych kampanii reklamowych, po 9 tygodniach miały gotową, kompletną kampanię fundraisingową. Zbudowaną samodzielnie, na danych swojej organizacji, z mierzalnymi celami.
Uczestnicy mojego programu tworzyli pełną donor personę i opracowali grupy docelowe do kampanii. Opracowali przekaz komunikacyjny odpowiedni specyficznie do fundraisingu, nie do ogólnej komunikacji organizacji. Zbudowali biznes plan oparty na wskaźnikach z celami, KPI, zasięgami i miernikami sukcesu.
Przygotowali Big Idea kampanii, teksty, storytelling, hasła i sekwencję emailową. Zaprojektowali kampanię od A do Z z harmonogramem, strukturą, wizualnymi elementami i zdjęciami, które konwertują. Przygotowali projekt landing page. Skonfigurowali reklamy na Facebooku z dobranymi grupami docelowymi.
To ogromna transformacja w zaledwie 2 miesiące. Dla wszystkich uczestników była to pierwsza tak spójna, zaplanowana i mierzalna wielokanałowa kampania.
Nie wyniki kampanii. Nie liczbę zebranych pieniędzy. Zapamiętam moment, kiedy zachorowałam w połowie programu i napisałam do uczestników, że nie dam rady nagrać obiecanych materiałów na czas. I kiedy odpowiedzieli: „Martyna, odpoczywaj. Poczekamy na Ciebie. Twoje zdrowie najważniejsze.”
Kiedy masz uczestników programu, którzy tak reagują, wiesz, że zbudowałaś coś więcej niż kurs. Zbudowałaś wspólnotę. I dla takich osób chcę dawać z siebie 150%.
Wiedza, która zostaje w głowie, jest tylko kolejnym kursem do odhaczenia. Prawdziwa zmiana w fundraisingu zaczyna się od pierwszego wykonanego zadania. Pierwszego napisanego listu fundraisingowego. Pierwszej skonfigurowanej reklamy z konkretną grupą docelową. Pierwszego mierzonego wskaźnika.
Program wdrożeniowy uczy nie tylko tego, co robić, ale przede wszystkim tego, jak to zrobić na własnych danych, w swojej konkretnej organizacji, z własnym zespołem. I ta różnica widać w wynikach.
Autorką wpisu jest Martyna Mazela — założycielka i CEO Instytutu Fundraisingu, z 23-letnim doświadczeniem w fundraisingu. Pomaga liderom organizacji pozarządowych budować systemy fundraisingowe i pozyskiwać miliony złotych z darowizn na realizację ich misji. Dzięki autorskiej Strategii fundraisingowej 4K pomaga NGO przejść od finansowania rzędu 50 tys. zł do nawet 6 mln zł rocznie z fundraisingu i zbudować stabilne, niezależne od dotacji źródła finansowania całej NGO.
LinkedIn: linkedin.com/in/martyna-mazela-578385
Strona Instytutu: instytutfundraisingu.pl