Charytatywny Dance Maraton – niesamowity pomysł na fundraising
11 Lip

Charytatywny Dance Maraton – niesamowity pomysł na fundraising

Jeśli wydaje Ci się, że w fundraisingu już wszystko było i każdy robi tylko zbiórki na Facebooku, albo biegi charytatywne, to mam dla Ciebie nowy pomysł. Przeczytałam o nim jakiś rok temu w kontekście fundraisingu korporacyjnego, ale wtedy nie zainspirował mnie tak, jak dzisiaj.

Teraz wchodząc na stronę Dance Maratonu i oglądając to video na wstępie, poczułam mocno, że sama chciałabym wziąć w czymś takim udział!

Czy to jest mega fajny pomysł, czy po prostu chce mi się potańczyć? O co w nim chodzi? Może najpierw obejrzyjcie ten film:

Miracle Network Dance Marathon to ruch łączący studentów uczelni, uniwersytetów i szkół średnich. Studenci zaangażowani w organizację maratonu tanecznego spędzają rok zdobywając kompetencje w:  przywództwie, pracy zespołowej i doświadczenie biznesowe non-profit, jednocześnie zbierając fundusze na cel charytatywny i zwiększając świadomość dla swojego lokalnego szpitala dziecięcego Children’s Miracle Network Hospital. Rok kończy się 8-40 godzinnym wydarzeniem, którym jest maraton taneczny, gdzie uczniowie spotykają się z rodzinami pacjentów leczonych w ich lokalnym szpitalu. Uczestniczą w tańcach, cieszą się rozrywką i przedstawiają roczną sumę funduszy, którą zebrali. Miracle Network Dance Marathon zebrał ponad $250 million dolarów, czyli około miliarda złotych na Children’s Miracle Network Hospitals. WOW! Dlaczego tego jeszcze nie ma w Polsce?

Ten projekt w USA jest prowadzony dla dziecięcych szpitali. Jednak myślę, że charytatywny maraton tańca, na którym tysiące ludzi staną pod scenami w całej Polsce i zaczną tańczyć w „dobrym celu”, może być zorganizowany dla każdej innej idei. Jeśli teraz w Polsce biegamy „dobrze” maratony (http://pzumaratonwarszawski.com/biegamdobrze/), to możemy też tańczyć „dobrze” maratony. Co nas przed tym powstrzymuje?

Wydaje mi się, że taniec jest jeszcze bardziej uniwersalny niż bieganie i naprawdę każdy może dołączyć do takiego tanecznego maratonu, po to, aby wspólnie odtańczyć jakiś układ i przy okazji wesprzeć organizację charytatywną.

Pamiętacie Makarenę:

Kto nie tańczył jej choć raz? Kto się przy tym dobrze bawił?

Myślę, że charytatywny dance maraton to pomysł fundraisingowy z dużym potencjałem i jeśli zbierze się silna grupa robocza, która będzie chciała zorganizować go w Polsce, to jestem gotowa do niej dołączyć pro-bono, jako konsultant ds. fundraisingu, bo wierzę, że taniec ma MOC 🙂

O Autorze

Martyna Mazela
Konsultant i trener fundraisingu. Specjalistka w dziedzinie fundraisingu i marketingu dla NGO. Od ponad 15 lat związana z branżą marketingu oraz fundraisingu. Doświadczenia w fundraisingu zdobywała pracując przez 6 lat jako Fundraising Manager, a następnie Dyrektor Fundraisingu i Marketingu w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce. Pozyskała miliony złotych oraz dziesiątki tysięcy darczyńców indywidualnych i setki firm do współpracy. Obecnie prowadzi konsultacje z fundraisingu, pisze strategie fundraisingowe i biznes plany fundraisingowe oraz realizuje kampanie fundraisingowe dla wielu polskich organizacji pozarządowych. Więcej na martynazak.com

2 komentarzy do “Charytatywny Dance Maraton – niesamowity pomysł na fundraising

  1. jozekatoli - 8 sierpnia 2019 at 08:34

    Witam wszystkich na tym forum.
    Nie wiem czy dobry dział wybrałem, ale obsługa tego forum jest skomplikowana jak dla mnie ( 56 lat)
    Ostanio moja wnuczka uczyła mnie jak pisać na klawiaturze, nawet mi kupiła lupe do monitora. Niektóre litery sa za małe jak na mój wzrok.
    Cieszę się, że moja wnuczka ciągle mi pomaga.

    Odpowiedz
  2. Asia - 18 lutego 2020 at 18:37

    Super pomysł!!!
    Mam na koncie organizację biegów charytatywnych, półkolonii dla dzieci niepełnosprawnych oraz Balu Andrzejkowego dla 200 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami. Moje Stowarzyszenie stara się pozyskać środki na wypoczynek dzieci niepełnosprawnych (bez odpłatności za udział), inne formy rozrywki dla nich oraz chciałabym mieć środki na zaopiekowanie się rodzicami/opiekunami tych osób (warsztaty, zajęcia rozwijające, opieka wytchnieniowa w weekend).
    Jednak chyba taki maraton ogólnopolski to jeszcze za wysokie progi dla mnie, ale szanuję Pani zaangażowanie i tę powyższą propozycję. Fajna jest świadomość, że są ludzie chcący bezinteresownie pomagać.

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Odpowiedz

Napisz komentarz