„Wspieram, bo chcę pomóc potrzebującym” – czy ta strategia komunikacyjna nadal działa?
19 Wrz

„Wspieram, bo chcę pomóc potrzebującym” – czy ta strategia komunikacyjna nadal działa?

W poprzednim blogu pisaliśmy o rosnącym trendzie w komunikacji fundraisingowej wywołanym przez Generację Y. Ludzie należący do tego pokolenia wchodzą właśnie w okres szukania stałej pracy, zakładania rodziny, stabilizacji. W ciągu kilku lat trzeba będzie zacząć się liczyć z ich potrzebami i sposobem postrzegania świata.

Obecnie wciąż większość komunikatów fundraisingowych skierowanych jest do „filantropów”, czyli ludzi dobrej woli, którzy nie potrzebują osobistych korzyści, żeby  dzielić się tym co mają i pomagać potrzebującym. Główny nacisk w kampanii fundraisingowej skierowanej do „filantropów” opiera się na wywołaniu u odbiorcy emocji takich jak współczucie, żal, litość.  Darczyńca – filantrop potrafi zidentyfikować się z potrzebującymi, szczerze im współczuje i rozumie ich potrzeby.  Nie liczy na to, że pomagając, otrzyma coś w zamian. Doświadczenia pokazują, że w tej grupie darczyńców przeważają kobiety po 35 roku życia.

newsletter

Za przykład posłużę się tutaj ostatnią kampanią fundraisingową Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce „Powrót do szkoły”, która w bardzo wzruszający sposób pokazuje dzieci, które ze wstydu przed biedą wolałyby zniknąć. Organizacja zbiera pieniądze na wyprawki szkolne dla dzieci z ubogich rodzin.

A jaki typ darczyńcy dominuje w Waszej organizacji? Czy są to kobiety, które widząc wzruszające zdjęcie chorego dziecka, współczują Waszym podopiecznym i wysyłają charytatywnego sms’a? Z pewnością jest to obecnie bardzo ważna grupa darczyńców, ale w działaniach fundraisingowych nie należy zapominać o Generacji Y, która wciąż przybiera na sile. Może warto powiększyć grupę docelową również o tych, którzy pomagają „przy okazji”, czyli o Generację Y. Z pewnością dla nich trzeba będzie przygotować inny komunikat, więc taka kampania będzie wymagała od Was więcej czasu i pracy, jednak będzie to inwestycja w przyszłość. Za 10 lat grupa dzisiejszych dwudziestolatków, będzie stanowić dużą część potencjalnych darczyńców z zasobnym portfelem. Jeśli już dziś odpowiednio ich zaangażujemy w działania naszej organizacji, nie będziemy musieli martwic się o przychody w przyszłości. Zachęcenie ich do zabawy, uprawiania sportu itp. sprawi, że poznają organizację, jej misje i projekty, a to pierwszy krok do dalszej znajomościJ.  Dlatego tak ważna jest wiedza o Waszych darczyńcach indywidualnych i ich motywacjach oraz dogłębna analiza przeprowadzonych kampanii fundraisingowych również pod tym kątem. Jak widać, wśród potencjalnych darczyńców każdej organizacji mogą znaleźć się osoby, do których trafi komunikat: „Wspieram, bo chcę pomóc”, jak i osoby reprezentujące nurt generacji Y: „Bawiąc się przy okazji pomagam”. Poniżej przykłady kampanii korzystających z komunikatów fundraisingowych skierowanych do „filantropów”:

Kampania Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce „Powrót do szkoły”

Kampania End7 „Jak zaszokować celebrytę”

O Autorze

Martyna Mazela
Konsultant i trener fundraisingu. Specjalistka w dziedzinie fundraisingu i marketingu dla NGO. Od ponad 15 lat związana z branżą marketingu oraz fundraisingu. Doświadczenia w fundraisingu zdobywała pracując przez 6 lat jako Fundraising Manager, a następnie Dyrektor Fundraisingu i Marketingu w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce. Pozyskała miliony złotych oraz dziesiątki tysięcy darczyńców indywidualnych i setki firm do współpracy. Obecnie prowadzi konsultacje z fundraisingu, pisze strategie fundraisingowe i biznes plany fundraisingowe oraz realizuje kampanie fundraisingowe dla wielu polskich organizacji pozarządowych. Więcej na martynazak.com

Napisz komentarz