Trendy w marketingu społecznie zaangażowanym

Marketing społecznie zaangażowany (cause related marketing) to świetna okazja na zwiększenie przychodów nie tylko dla firm, ale także dla organizacji pozarządowych. Wasza organizacja może pozyskać duże fundusze, właśnie dzięki umiejętnemu zastosowaniu programów cause related marketingu we współpracy z firmami. Poznajcie trendy w marketingu społecznie zaangażowanym i dowiedzcie się dlaczego warto zbierać fundusze w ten sposób.

Według Forum Odpowiedzialnego Biznesu, marketing społecznie zaangażowany (cause related marketing – CRM) to połączenie celów ekonomicznych przedsiębiorstwa z celami społecznymi w ramach danego przedsięwzięcia. Dzięki CRM firmy poprawiają swój wizerunek, zaś organizacje non-profit otrzymują możliwość zebrania funduszy. Przykładowym mechanizmem CRM jest darowizna poprzez zakup – rezultatem zakupu danego produktu czy usługi jest przekazanie określonej kwoty na  cel społeczny.

Trend #1: Rośnie znaczenie CRM

Czy wiecie, że konsumenci lubią marki zaangażowane społecznie? Według raportu Cone Communications[1], aż 81% konsumentów z całego świata uznało, że firmy powinny być odpowiedzialne społecznie. Blisko 93% respondentów przyznało, że chętnie kupiliby produkty firmy, która udziela się charytatywnie lub takie produkty, których zakup przyczynia się do pomocy innym. W przypadku dwóch marek, oferujących produkty w zbliżonej cenie i podobnej jakości, 91% klientów wybierze markę, która wspiera cele społeczne. Co więcej, konsumenci przyznają, że chętnie zakupią produkt, który jest przyjazny środowisku (92% ankietowanych). Nie są to wcale puste deklaracje – 67% respondentów zdecydowało się już na zakup takich produktów w ostatnich latach. Badania jasno pokazują, że konsumenci chcą, by firmy prowadziły biznes odpowiedzialnie oraz by angażowały się w działalność społeczną, bądź charytatywną. Sam CSR tutaj nie wystarczy, rola marketingu społecznie zaangażowanego będzie rosnąć – a to doskonała okazja dla organizacji non-profit.

korpo

Trend #2: CRM zastępuje filantropię

W dobie kryzysu gospodarczego i kiepskiej kondycji gospodarki, firmy nie mogą sobie pozwolić po prostu na „rozdawanie pieniędzy”. Dla biznesu pomoc charytatywna musi być inwestycją, z realną stopą zwrotu. Dzięki marketingowi społecznie zaangażowanemu, firmy mogą wspierać fundacje i stowarzyszenia, czerpiąc z tego określony zysk. Czy organizacje pozarządowe powinny się zatem przygotować na koniec ery filantropii i zacząć czerpać korzyści z CRM? Wygląda na to, że tak… Na szkoleniu „Jak zdobyć nowych sponsorów dla NGO” powiemy Wam jak czerpać zyski dla organizacji non-profit z marketingu społecznie zaangażowanego.

Trend #3: Rozwijają się dobre praktyki i standardy CRM

Organizacje non-profit często obawiają się marketingu społecznie zaangażowanego m.in. ze względu na brak transparentności. To błąd! CRM cały czas się rozwija, a wraz z nim powstaje kodeks dobrych praktyk i standardów. Jedną z najważniejszych zasad w marketingu społecznie zaangażowanym jest przejrzystość informacji. Konsumenci powinni wiedzieć, jakiej organizacji pomagają oraz jakie dokładnie fundusze organizacja otrzyma w sumie oraz dzięki każdorazowemu zakupowi danego produktu.

 


[1] 2013 Cone Communications/Echo Global CSR Study: http://www.conecomm.com/stuff/contentmgr/files/0/fdf8ac4a95f78de426c2cb117656b846/files/2013_cone_communicationsecho_global_csr_study.pdf (dostęp 22.04.2015).

 

Na podstawie: http://nonprofit.about.com/

Czy Wasza organizacja jest gotowa do współpracy z biznesem?

Chciałbyś pozyskać darczyńców biznesowych, ale nie jesteś pewien, czy Wasza organizacja jest do tego dobrze przygotowana? Oto wskazówki, które pomogą odnieść sukces w fundraisingu korporacyjnym.

Znajdź kogoś, kto ma predyspozycje do negocjacji

Fundraiser pracujący dla Waszej organizacji może mieć duże doświadczenie w zbieraniu funduszy przez internet, ale czy posiada zestaw niezbędnych cech i umiejętności potrzebnych do negocjacji z biznesem? Potrzebujesz kogoś, kto nie tylko zna lokalne środowisko biznesowe, ale będzie jednocześnie sprzedawcą, copywriterem, negocjatorem i managerem projektu. Co więcej, musi to być osoba kreatywna i z zacięciem marketingowym.

Włącz cały zespół do pomocy

Zdobycie sponsorów to nie sukces jednej osoby, ale całej organizacji. Fundraising korporacyjny to przede wszystkim praca zespołowa – każdy pracownik organizacji powinien być aktywnie włączony w pozyskiwanie sponsorów. Zwłaszcza osoby z Zarządu muszą aktywnie włączyć się w ten proces udostępniając swoje kontakty w biznesie oraz biorąc udział w spotkaniach na wysokim szczeblu. 

Skup się na firmach, które znasz

Do jakich firm wyjść z propozycją współpracy? Najlepiej do tych, z którymi miałeś okazję współpracować już wcześniej. Jeśli takich nie ma, poświęć czas na znalezienie firmy, która może zidentyfikować się z działalnością Waszej organizacji. Pomyśl o tym, co możesz zaproponować sponsorowi oraz znajdź wspólny grunt pod przyszłą współpracę. Ponadto… nic nie działa w biznesie tak dobrze jak osobiste kontakty. Przecież zaufanie to waluta przyszłości – pisze Michał Szafrański.

Poświęć czas na poznanie firmy

Nawiązanie współpracy z biznesem oraz przygotowanie umowy dotyczącej partnerstwa może trwać miesiącami. Warto poświęcić czas na lepsze poznanie firmy, z którą chcesz nawiązać współpracę – to pozwoli przygotować ofertę dostosowaną do jej strategii CSR i komunikacji marketingowej. Ten etap jest niezwykle ważny, dlatego nie pozwól sobie na jego ominięcie. Takie zrobienie dobrego „wywiadu” przed przygotowaniem oferty uchroni Cię przed popełnieniem błędów na spotkaniu. 

Przygotuj produkt dla biznesu

Kluczem do skutecznego znalezienia sponsora jest przedstawienie firmie oferty „skrojonej” do jej potrzeb i strategii CSR. Sponsor musi czuć, iż jego pomoc jest spójna z komunikacją marketingową, a także ma realny wpływ na otoczenie oraz niesie pomoc potrzebującym. Jak stworzyć taką ofertę, dostosowaną do celów zarówno organizacji oraz sponsora, dowiesz się z ebooka „Jak napisać atrakcyjną ofertę sponsorską”.

Na podstawie: http://www.charitychoice.co.uk/

Wolontariusz – potencjalny darczyńca?

Organizacje często skupiają się tylko na zbieraniu funduszy, zapominając o wolontariacie i korzyściach płynących z zatrudnienia wolontariuszy. Tymczasem, wolontariat jest o wiele ważniejszy niż się wydaje.

Jak znaleźć stałego darczyńcę, który będzie systematycznie wspierać organizację? Okazuje się, że jest to możliwe właśnie poprzez wolontariat. Według organizacji „Fidelity Charitable” w 2014 roku 42% amerykańskich darczyńców najpierw działało jako wolontariusze, a dopiero po tym doświadczeniu zaczęli przekazywać darowizny.

Niektórzy „sprawdzają” w ten sposób wiarygodność  organizacji, inni dzięki wolontariatowi decydują się na przekazywanie większych dotacji niż dotychczas. Wniosek jest jeden – wolontariat to dobry sposób zarówno na zdobycie nowych darczyńców, jak i zwiększenie przychodów z darowizn od indywidualnych darczyńców.

newsletter

Oznacza to także, że jeśli wolontariusz ma złe doświadczenia z pracy w naszej organizacji, to z pewnością nie uda nam się go namówić na zostanie darczyńcą. Warto zauważyć, że wolontariuszy przyciągają przede wszystkim te organizacje, które utrzymują stały kontakt z potencjalnymi wolontariuszami oraz aktywnie ich wspierają i budują zaangażowanie.

W obliczu powyższych statystyk należałoby zmienić spojrzenie na wolontariat i nie traktować tej formy pomocy tylko jako „darmowych rąk do pracy” – to mogą być potencjalni darczyńcy indywidualni naszej organizacji!

Na podstawie:

http://nonprofit.about.com

Najczęstsze błędy przy sporządzaniu oferty sponsorskiej

Najczęstsze błędy przy sporządzaniu oferty sponsorskiej

Planujesz organizację imprezy lub wydarzenia i chciałbyś część budżetu sfinansować poprzez fundusze pozyskane od sponsorów? Fundraising skierowany do firm przynosi świetne efekty jeśli wiesz jak to robić. Poniżej przedstawiam 4 błędy najczęściej popełniane w ofertach sponsorskich.

1. Ubogi i nieciekawy pakiet korzyści

Dobra oferta sponsorska powinna przewidywać potrzeby sponsora i jednocześnie musi być dostosowana do danego projektu. Nie należy przygotowywać jednej oferty sponsorskiej dla wszystkich wydarzeń, które organizujemy w całym sezonie i tylko podmieniać nazwę wydarzenia w tytule oferty. Ciekawa oferta wykorzystuje wszelkie możliwości skutecznego dotarcia z komunikatem marketingowym do uczestników imprezy, a także daje możliwość wypromowania wydarzenia i sponsora w mediach.

2. Oczekiwania wobec sponsora są nieadekwatne do oferowanych mu korzyści.

Wyceniając oczekiwania i korzyści spójrzmy na nie z punktu widzenia sponsora, a nie z naszej perspektywy. Odpowiedzmy  sobie na pytanie: za co firmy są skłonne zapłacić dużo i dlaczego? Nie zaniżajmy wartości pakietu sponsorskiego, tylko dlatego, że nasze potrzeby są niewielkie. Potraktujmy ofertę sponsorską jak substytut reklamy. Z drugiej strony nie łudźmy się, że sponsor zapłaci nam duże pieniądze tylko dlatego, że tyle kosztuje organizacja imprezy. Dla sponsora najważniejsze będą  korzyści, które on odniesie, a nie duża dziura w budżecie naszego projektu.

Hidden Content

3. Zapominamy, że zaufanie jest podstawą każdej sprzedaży, także sprzedaży oferty sponsorskiej.

Często w ofercie sponsorskiej nie poświęcamy wystarczająco dużo miejsca na zbudowanie wiarygodności sponsorowanego. Sponsorzy chcą mieć pewność, że impreza, na którą przekażą pieniądze, na pewno się odbędzie i zakończy sukcesem. Traktują sponsoring jak inwestycję, więc warto odpowiednimi argumentami przekonać ich, że ta inwestycja się zwróci. Jak to zrobić? Przede wszystkim przedstawiając rzetelną relację z poprzednich wydarzeń, które już organizowaliśmy oraz uzyskując patronaty honorowe od osób lub instytucji, które cieszą się dużym autorytetem i zaufaniem społecznym.

4. Forma prezentacji oferty jest nieczytelna i nieatrakcyjna graficznie.

Wiele ofert sponsorskich jest przygotowanych w Wordzie i składają się z kilku stron „lanego” tekstu. Trzeba pamiętać, że ważne jest nie tylko to co zawiera oferta, ale także jak zostanie ona zaprezentowana.  Forma graficzna powinna być na tyle czytelna, przejrzysta i atrakcyjna wizualnie, żeby zachęcała do czytania. W końcu to nam zależy, aby potencjalny sponsor zapoznał się z ofertą, więc dołóżmy wszelkich starań, aby mu to ułatwić. Jak to zrobić najlepiej podpowie nam dobry grafik.

Więcej na temat przygotowania ofert sponsorskich możecie dowiedzieć się na szkoleniu stacjonarnym: Jak zdobyć nowych sponsorów dla NGO oraz z kursu on-line Jak pozyskać sponsora, który możesz zakupić i rozpocząć już dzisiaj. Kurs jest nieoceniony dla osób, które nigdy nie pozyskiwały firm do współpracy, nie pisały ofert sponsorskich – ułatwia sporządzenie oferty sponsorskiej osobom początkującym. Kurs został przygotowany w formie elektronicznej – są to 34 filmy video i kilkanaście wzórów, szablonów, ściągawek dla fundraiserów, którzy zajmują się pozyskiwaniem pieniędzy i darów rzeczowych od firm, wszystko można otrzymać go od razu, po opłaceniu w naszym sklepie internetowym.

Kurs on-line Jak pozyskać sponsora_klik

Podręcznik „Jak przygotować atrakcyjną ofertę sponsorską”_klik

13 zasad fundraisingu internetowego – najlepsze przykłady z sektora non-profit w Polsce i na świecie

W maju br. uczestniczyłam w konferencji fundraisingowej w Poznaniu, gdzie miałam przyjemność wygłosić 20 minutową prelekcję na temat fundraisingu w internecie oraz poprowadzić 1,5h warsztat pt. 7 sposobów na znalezienie indywidualnych darczyńców. Dla tych, którym nie udało się dotrzeć na tą bezpłatną konferencję udostępniam moją prezentację zatytułowaną 13 zasad fundraisingu interneowego – najlepsze przykłady z sektora non-profit w Polsce i na świecie.

[gravityform id=”16″ title=”true” description=”true”]

W prezentacji przedstawiłam podstawowe zasady skutecznego pozyskiwania funduszy od darczyńców indywidualnych z wykorzystaniem internetu. Dodatkowo każda zasada jest zilustrowana konkretnym przykładem obrazującym jej zastosowanie. Wykorzystałam ogólnodostępne materiały reklamowe oraz strony www takich organizacji jak Oxfam, Care, Unicef, American Red Cross, WWF, Charity: water i innych. Zawsze gorąco zachęcam Was do tego, aby nieustannie doskonalić swoje działania fundraisingowe obserwując i ucząc się od najlepszych, tym bardziej, że rzeczywistość w internecie tak szybko się zmienia.

doradztwo internet

Zapraszam do pobrania prezentacji, która znajduje się pod tym wpisem.

„Pobierz 13 zasad fundraisingu internetowego”

Czy charytatywny musi oznaczać zrobiony „za darmo”?

Dziś chciałabym się z Wami podzielić filmem„The way we thing about charity is dead wrong”, który obejrzałam kilka miesięcy temu na TED. Przemówie

nie Dana Pallotty bardzo mocno zapadło mi w pamięć, ponieważ jest odważne i w nowoczesny sposób mówi o podejściu do działań organizacji non-profit. Dan Pallotta nazy

wa to podejście innowacją! Poglądy Dana w pełni podzielam, choć jestem przekonana, że wiele osób uzna je za niezgodne z ideą działań trzeciego sektora.

Całą prezentację Dana Pallotty można obejrzeć tutaj>

Jeśli ktoś z Was nie włada biegle angielskim to można włączyć napisy. TED udostępnia też transkrypcję tego filmu po polsku: Transkrypcja

Dan stawia w swoim wystąpieniu ważne pytanie, na które każdy z nas w duchu zna odpowiedź: „Dlaczego organizacje, które walczą z rakiem piersi nie zbliżyły się do znalezienia leku, a organizacje na rzecz osób bezdomnych nie potrafią zlikwidować problemu bezdomności w żadnym większym mieście? Dlaczego ubóstwo od 40 lat dotyka aż 12% populacji USA?” Problemem jest oczywiście brak funduszy! Ale skąd bierze się ten problem? Dlaczego firmy mogą zarabiać krocie, a organizacje non-profit, które działają na tym samym rynku, czasem drzwi w drzwi, wciąż borykają się z brakiem pieniędzy?

Wg Dana „skala problemów społecznych jest tak duża, że organizacje są wobec nich zbyt malutkie, a przez nasz system wartości i przekonań malutkie pozostają. Mamy dwa kodeksy zasad: jeden dla sektora non-profit, drugi dla reszty gospodarczego świata.” I dalej zacyduję Wam wypowiedź, która najlepiej zapamiętałam z całej prezentacji. Porównanie jest dość szokujące, ale z pewnością daje do myślenia:

doradztwo nieskutecznie

„W sektorze nastawionym na zysk, im większa wartość wytworzona, tym większy zarobek. Ale nie podoba nam się, kiedy organizacje non-profit wykorzystują pieniądze, żeby zachęcić do wytwarzania więcej w sektorze gospodarki społecznej. Instynktownie reagujemy źle na pomysł, że ktoś dużo zarobi pomagając innym. Ciekawe, że nie reagujemy tak na myśl o zarabianiu masy pieniędzy bez pomagania innym. Chcecie zarobić 50 milionów dolarów sprzedając brutalne gry wideo dzieciakom, proszę bardzo. Znajdziecie się na okładce czasopisma Wired. Chcecie zarobić pół miliona dolarów, próbując wyleczyć dzieciaki z malarii, i wszyscy uznają was za pasożyta!”

Zachęcam Was do obejrzenia całego filmu. Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii na temat tej prezentacji. Czy zgadzacie sie z Danem jak jak, czy może jesteście oburzeni takim podejściem do tematu wydawania pieniędzy w sektorze non-profit. Czy organizacje charytatywne powinny działać jak firmy?

Relacja ze szkolenia Podstawy fundraisingu i marketingu w wyszukiwarkach

12 lutego br. odbyło się pierwsze szkolenie organizowane przez Fundację Instytut Fundraisingu. Szkolenie to było bezpłatne dzięki agencji Searchlab, która przeprowadziła je dla klientów i partnerów Instytutu Fundraisingu w ramach działań CSR. Zainteresowanie szkoleniem było ogromne i tylko ograniczona ilość miejsc zmusiła nas do potwierdzenia zaproszenia jedynie dla 60 osób, które zgłosiły się jako pierwsze.

szkolenie_SEM_fundraising_Cezary_Pulawski

12 lutego br. odbyło się pierwsze szkolenie organizowane przez Fundację Instytut Fundraisingu. Szkolenie to było bezpłatne dzięki agencji Searchlab, która przeprowadziła je dla klientów i partnerów Instytutu Fundraisingu w ramach działań CSR. Zainteresowanie szkoleniem było ogromne i tylko ograniczona ilość miejsc zmusiła nas do potwierdzenia zaproszenia jedynie dla 60 osób, które zgłosiły się jako pierwsze.

szkolenie_SEM_fundraising_Marcin_Majchrowicz

Pierwszym wykładowcą był Cezary Puławski z SearchLab, który opowiadał o marketingu i fundraisingu w wyszykiwarkach internetowych (SEM): pozycjonowaniu organicznym, narzędziach typu Adwords, AdSense, YouTube oraz możliwościach wykorzystania remarketingu. Następnie Marcin Majchrowicz reprezentujący Instytut Fundraisingu przedstawił zasady konstruowania skutecznych landing page’y, czyli stron, do których powinny linkować kampanie internetowe. Przedstawił także ciekawą teorię zastosowania StoryTellingu w skutecznym fundraisingu.

Szkolenie zakończyło się panelem warsztatowym, w którym uczestnicy podzielili się na dwie grupy i z pomocą specjalistów z agencji SearchLab przygotowywali strategie kampanii 1% podatku oraz kampanii fundraisingowej (darowizny on-line) przy użyciu zintegrowanych narzędzi SEM.

warsztaty_instytut_fundraisingu2  warsztaty_instytut_fundraisingu1

Na koniec odbyła się loteria wizytówkowa z główną nagrodą w postaci darmowej obsługi kampanii Adwords przez agencję SearchLab oraz kuponami o wartości 100zł na szkolenia z oferty Instytutu Fundraisingu.

Dziękujemy za to, że przybyliście tak licznie i zostaliście do samego końca! Jesteśmy bardzo ciekawi Waszych opinii na temat szkolenia. Zachęcamy do zamieszczenia ich poniżej.

Zaufanie opinii publicznej do organizacji charytatywnych

Mamy za sobą największą w Polsce zbiórkę publiczną organizowaną przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W tym roku padł kolejny rekord i WOŚP zebrało 35 milionów złotych. Fundusze zostaną przeznaczone na sprzęt medyczny dla dzieci i seniorów.Mimo ogromnych sum przeznaczanych od lat na ratowanie życia i zdrowia najmłodszych, mimo wielkiej renomy, jaką cieszy się Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i Jurek Owsiak, zawsze znajdą się przeciwnicy, którzy próbują zobiektywizować lub oczernić działania tej fundacji.

Dzień po 22 finale odbyła się konferencja prasowa, podczas której, jak pisali dziennikarze, Jurkowi Owsiakowi puściły nerwy. Sami oceńcie:

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/owsiak-wyprowadzony-z-rownowagi-ludzie-zwariowaliscie-oszaleliscie/we8vx

W działalności różnych organizacji charytatywnych na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zdarzały się osoby, które dzięki pracy w fundacji zarabiały na własne dostatnie życie, a na pomoc podopiecznym przeznaczały jedynie mały procent. Organizowane przez nie kampanie fundraisingowe nie były uczciwie rozliczane, a pieniądze lądowały w kieszeni prezesa. Zawsze niestety dzieje się tak, że jedna negatywna opinia o jednej organizacji odbija się szerokim echem w mediach w całej Polsce i rzutuje na cały trzeci sektor. Może to powodować spadek zaufania do wszystkich organizacji pozarządowych.

newsletter

Przypomina mi się stara zasada sprzedażowa:

1 niezadowolony klient podzieli się opinią z 50 osobami, podczas kiedy 1 zadowolony klient podzieli się z 5 osobami.

Ta proporcja pokazuje, że powiedzenie: „Nieważne jak o nas mówią, byle mówili” zdecydowanie nie sprawdza się na polu organizacji charytatywnych.

Chciałam Was zatem zapytać jak odbieracie ten fragment konferencji prasowej z udziałem Jurka Owsiaka? Czy faktycznie puściły mu nerwy, czy Waszym zdaniem pytania zadawane przez dziennikarzy w tej sytuacji, tuż po sukcesie finału były nie na miejscu? Czy opinia publiczna musi być na tyle restrykcyjna, żeby nie umieć docenić działań pozytywnych, tylko zawsze doszukiwać się negatywów? Czy też każdy, nawet jak uznana organizacja jak WOŚP, powinien ze spokojem przyjmować pytania o rozlicznie swoich przychodów, ponieważ obraca publicznymi pieniędzmi?

Czekamy na komentarze!

Jak daleko mogą posunąć się organizacje dobroczynne?

Święta i podsumowania roku to ten magiczny czas kiedy każdy może pozwolić sobie na więcej.  Jest to moment refleksji i wybaczania. Okres bożonarodzeniowy sprawia, że wszelkie rodzinne konflikty i zwady nie powinny mieć znaczenia.

Jednocześnie ta magia powoduje, że ten jeden raz w roku każdy chciałby, aby na świecie zapanowała sprawiedliwość. Wiele organizacji charytatywnych często korzysta z hojności darczyńców właśnie w tym okresie. Jest to najlepszy moment na przeprowadzenie świątecznych kampanii fundraisingowych, które pozwolą pozyskać fundusze na podpiecznych. Jako darczyńcy jesteśmy bombardowani wzruszającymi komunikatami, które dają nam do zrozumienia, że trzeba się podzielić tym co mamy: kupić prezent nie tylko swojemu dziecku, zapewnić kolację wigilijną nie tylko własnej rodzinie.

Jedna z brytyjskich organizacji pozarządowych, która ma sprawiedliwość w swojej nazwie,  podjęła odważny krok i stworzyła kampanię społeczną skierowaną do znanej aktorki.

Organizacja broniąca praw ojców Fathers4Justice, czyli w bezpośrednim tłumaczeniu z angielskiego: ojcowie dla sprawiedliwości, zwróciła się ze swoją kampanią bezpośrednio do gwiazdy filmu  – Kate Winslet. Zdjęcie aktorki trafiło na plakat wraz z komunikatem „Kate, każde dziecko zasługuje na ojca w święta”. Działacze zwrócili się do aktorki, która sama wychowuje trójkę dzieci. Nawiązali oni do wywiadu, w którym Kate przekonuje, że jej dzieci dobrze znoszą rozstanie i nie potrzebują kontaktu z ojcami (każde dziecko ma innego ojca). W wywiadzie dla magazynu Vogue, Winslet  dała do zrozumienia, że nie dzieli się opieką nad dziećmi z byłymi mężami: „Moje dzieci nie jeżdżą w tę i z powrotem; żadnego dzielenia czasu 50/50 między mamami i tatami, moje dzieci żyją ze mną i to jest to”.

Na plakacie pojawia się riposta Fathers4Justice „ Nie zgadzamy się. W tym roku prawie 4 miliony dzieci obudzi się w Boże Narodzenie bez ojca, często w wyniku przestarzałych i stereotypowychpoglądów, które każą traktować rzesze pierwszej klasy ojców, jako rodziców drugiej kategorii. Mamy nadzieję, że Kate i jej syn nigdy nie doświadczą głębokiego bólu i straty po rozłące z tymi, których kochają. To właśnie czują miliony ojców i dzieci nie tylko podczas Bożego Narodzenia, ale i przez cały rok”.

kate

Podobno tuż przed publikacją plakatu, z twórcami kontaktował się były mąż aktorki, atakując organizację pozarządową za niesprawiedliwą opinię dotyczącą jego oraz jego rodziny.  Sprawiedliwość, którą chcieli wywalczyć dla ojców działacze z Fathers4Justice mogła się odwrócić przeciwko nim, za niesprawiedliwe osądzanie wypowiedzi aktorki i ocenę jej życia rodzinnego.

Jak widać gwiazdy nie zawsze przedstawiane są w mediach jako osoby związane z dobroczynnością. Ich wizerunek nie jest wykorzystywany wyłącznie do kampanii fundraisingowych, ale czasem muszą zmagać się z krytyką i atakami ze strony organizacji charytatywnych. Pytanie jednak czy zawsze sprawiedliwie? Czy organizacje mają prawo osądzać życie innych po jednym wywiadzie, jeśli nie wiedzą jak wygląda ono na codzień? A może w końcu ktoś miał odwagę powiedzieć prawdę, nawet za cenę narażenia się na krytykę?

doradztwo zaczac fundraising

Jaki Waszym zdaniem jest prawdziwy cel tej kampanii?

  1. Zwrócenie uwagi na problem, który dotyka wszystkich bez względu na status społeczny
  2. Wykorzystanie wizerunku gwiazdy w celu zdobycie dużego rozgłosu, którym organizacja sama chwali się na swoim Fan Page’u
  3. Zebranie większej ilości funduszy na działalność organizacji

Poniżej profil Facebook’owy Fathers4Justice

fbwinslet fbwinslet2

Czy w dzisiejszych czasach łatwiej być bohaterem?

Czy widzieliście ostatnią kampanię fundraisingową szwedzkiego UNICEF?

Ta kampania fundraisingowa jest dość nietypowa, ponieważ  użyto w niej  wizerunku Matki Teresy, Mahatmy Gandhiego i Jezusa. Składa się z kilku filmów reklamowych. Pierwszy film przedstawia rozmowę młodego mężczyzny z trzema wyżej wymienionymi osobami. Każdy po kolei opowiada o niesionej przez siebie pomocy, o wielkich czynach, których dokonał na rzecz ludzkości. Na koniec młody mężczyzna mówi, że on poprostu kliknął w baner internetowy i w ten sposób uratował komuś życie.

Kolejny spot pokazuje jak mężczyzna prezentuje Jezusowi działanie internetu i łatwość z jaką w dzisiejszych czasach można uratować ludzkie życie. Wystarczy kliknąć w baner UNICEF.

W gruncie rzeczy trzeba przyznać, że UNICEF w jasny i prosty sposób przedstawił ogromną zmianę cywilizacyjną:  dziś za pomocą kilku kliknięć możemy wziąć udział w kampanii fundraisingowej przekazując pieniądze na lekarstwa, jedzenie czy wodę dla potrzebujących. Możemy kupić produkty, które uratują komuś życie. Można nawet wywnioskować, że bycie bohaterem w obecnym świecie stało się proste i powszechne. Jednak w spocie zastosowano pewien skrót myślowy, który nie do końca jest zgodny z rzeczywistością.  Odbiorca otrzymuje komunikat, że może pomóc, jeśli kliknie w baner. To niestety za mało, bo przecież trzeba jeszcze wydać pieniądze, aby kupić tą szczepionkę, jedzenie lub wodę. Samo klikanie w banery, zbieranie like’ów czy udostępnianie informacji,  nie pomaga potrzebującym.

doradztwo nieskutecznie

Drugą kontrowersyjną kwestią jest porównanie Jezusa do Matki Teresy i Gandhiego. Dla chrześcijan Jezus jest Bogiem. Czy zatem kolokwialnie mówiąc „włożenie Boga do jednego worka” z Matką Teresą, Gandhim nie obraża uczuć religijnych chrześciajan?

Trzecią kontrowersyjną kwestią jest tutaj porównanie tzw. przeciętnego darczyńcy do  trzech postaci występujących w kampanii.  Czy Waszym zdaniem jest ono faktycznie motywujące do pomocy i przekazania pieniędzy?

Oczywistym jest fakt, że jedną z motywacji do niesienia pomocy jest chęć dowartościowania się, podniesienia własnej samooceny. Spełnianie dobrych uczynków może zatem wynikać z pewnego rodzaju egoizmu, ponieważ robimy je dla własnego dobrego samopoczucia. Z drugiej jednak strony czy porównanie do takich ikon nie jest rodzajem pychy?

Czekamy na Wasze opinie dotyczące tej kreacji reklamowej:)

Martyna Mazela